Karta graficzna w laptopach Gigabyte z serii gamingowych oraz dla twórców odpowiada za renderowanie obrazu w zaawansowanych aplikacjach trójwymiarowych, grach oraz oprogramowaniu do edycji wideo. Prawidłowa komunikacja między systemem operacyjnym Windows a dedykowanym układem graficznym wymaga oprogramowania sterującego, czyli sterownika. Błędy w tym oprogramowaniu prowadzą do niestabilności, spadków wydajności, a niekiedy uniemożliwiają uruchomienie komputera z poprawnym obrazem.
Wieczorna próba uruchomienia nowo zakupionej gry na laptopie Gigabyte kończy się komunikatem o zbyt starej wersji oprogramowania sterującego, a po kliknięciu automatycznej aktualizacji ekran gaśnie na kilkanaście sekund, po czym pojawia się błąd instalacji, nieprawidłowa rozdzielczość i zablokowane odświeżanie matrycy. Zjawisko to pojawia się niespodziewanie, kiedy komputer wydaje się w pełni sprawny technicznie. W konstrukcjach przeznaczonych do gier i zadań twórczych, takich jak serie AORUS, AERO czy modele G5, G6 i G7, układ graficzny NVIDIA odpowiada za przetwarzanie obrazu 3D, akcelerację obliczeń oraz renderowanie wideo. Dylemat między pozostawieniem stabilnego, fabrycznego oprogramowania a instalacją najświeższych wydań dotyczy każdego użytkownika mobilnej stacji roboczej lub sprzętu dla graczy. Niewłaściwie przeprowadzona zmiana potrafi unieruchomić dedykowany procesor graficzny, doprowadzić do zawieszania systemu Windows albo wywołać mylne wrażenie poważnej awarii płyty głównej.