Gwałtowny spadek liczby klatek na sekundę podczas dynamicznej rozgrywki, uciążliwe buczenie obudowy lub nagłe wyłączanie się systemu pod obciążeniem to sytuacje, które skutecznie uniemożliwiają codzienne korzystanie z wydajnego laptopa do gier. W urządzeniach z serii AORUS, takich jak AORUS 17 BKF, układ chłodzenia odpowiada za odprowadzanie ogromnych ilości ciepła generowanych równolegle przez procesor główny oraz wydajny układ graficzny. Kiedy przepływ powietrza zostaje zaburzony przez niesprawne moduły tłoczące, podzespoły w ułamku sekundy osiągają wartości krytyczne. Skutkiem tego jest zjawisko określane jako throttling termiczny, czyli automatyczne obniżanie taktowania zegarów procesora i karty graficznej w celu ochrony krzemowej struktury przed przegrzaniem. Z perspektywy użytkownika objawia się to rwaniem animacji, opóźnieniami w reakcji systemu oraz wymuszoną przerwą w pracy, zanim temperatura podzespołów nie spadnie do bezpiecznego poziomu.
Zanikanie obrazu na ekranie laptopa gamingowego bywa mylone z poważną awarią dedykowanego układu graficznego lub bezpośrednim pęknięciem panelu ciekłokrystalicznego. Istnieje jednak zasadnicza różnica między błędem generowania grafiki przez kartę a problemem z fizycznym przesłaniem gotowego sygnału do wyświetlacza. W pierwszym przypadku na ekranie pojawiają się zniekształcenia renderowania, tak zwane artefakty, zawieszenia systemu w trakcie obciążenia lub błędy sterownika, a obraz na zewnętrznym monitorze wykazuje dokładnie te same wady. W drugim przypadku – gdy defekt leży w torze transmisyjnym – obraz na monitorze zewnętrznym pozostaje nienaruszony, natomiast matryca wbudowana w komputer reaguje bezpośrednio na ruch pokrywy, migocze, zmienia nasycenie barw, wyświetla pionowe linie lub całkowicie gaśnie przy określonym kącie odchylenia klapy. W laptopach Gigabyte AORUS 17 BKF, które wyposażono w duże ekrany o wysokiej częstotliwości odświeżania, wiązka sygnałowa pracuje w warunkach ciągłych naprężeń mechanicznych, co czyni ją jednym z elementów najbardziej podatnych na naturalne zużycie eksploatacyjne.