Podejrzany proces w tle można wstępnie sprawdzić samodzielnie, bez otwierania laptopa i bez usuwania przypadkowych plików systemowych. Najważniejsze jest ustalenie, czym jest dany proces, skąd został uruchomiony, jakie zasoby wykorzystuje oraz czy jego obecność wiąże się z innymi niepokojącymi objawami. Sama nietypowa nazwa albo chwilowe obciążenie procesora nie potwierdzają jeszcze infekcji, ponieważ Windows i aplikacje użytkowe stale uruchamiają procesy pomocnicze.
Nachalne reklamy w przeglądarce laptopa Gigabyte mogą pojawiać się jako nowe karty, wyskakujące okna, banery zasłaniające treść albo komunikaty sugerujące pilne skanowanie systemu. Przyczyną nie zawsze jest wirus. Często problem powodują zgody udzielone stronie internetowej, niepotrzebne rozszerzenie, zmieniona wyszukiwarka albo program, który wpływa na działanie przeglądarki. Podstawową diagnostykę można przeprowadzić samodzielnie, bez otwierania obudowy i bez ingerowania w podzespoły laptopa.