Zablokowany suwak regulacji podświetlenia matrycy, samoczynna zmiana temperatury barwowej po uruchomieniu gry lub gwałtowne przyciemnienie obrazu przy odłączeniu zasilacza sieciowego to objawy, które regularnie utrudniają korzystanie z przenośnego komputera. W laptopach Gigabyte z serii AERO, AORUS oraz urządzeniach Gaming i G5, G6 czy G7, zarządzanie parametrami wyświetlacza jest realizowane wielopoziomowo. Obraz zależy jednocześnie od ustawień systemowych Windows, sterowników zintegrowanego i dedykowanego układu graficznego, wbudowanych profili kalibracyjnych ICC oraz dedykowanej aplikacji producenta do sterowania wentylatorami, wydajnością i matrycą. Kiedy te warstwy zaczynają na siebie nachodzić i wysyłać sprzeczne instrukcje do kontrolera ekranu, użytkownik obserwuje nieprawidłowe nasycenie barw, brak reakcji na klawisze funkcyjne odpowiedzialne za luminancję lub migotanie podświetlenia.
Świeża instalacja systemu operacyjnego w wydajnym laptopie gamingowym lub dla twórców treści często kończy się niespodziewanymi trudnościami z wyświetlaniem obrazu. Typowa sytuacja dotyczy użytkownika, który po ponownym wgraniu czystego systemu Windows uruchamia laptop Gigabyte z serii AERO lub AORUS i zauważa, że matryca świeci ze stałą, maksymalną mocą, a skróty klawiszowe nie reagują. W innych przypadkach kolory stają się nienaturalnie blade, tracą fabryczną kalibrację barwną, albo suwak regulacji podświetlenia w ustawieniach systemowych całkowicie znika. Ponieważ laptopy marki Gigabyte korzystają ze złożonych połączeń między zintegrowaną a dedykowaną kartą graficzną, brak odpowiednich pakietów sterowników oraz dedykowanego oprogramowania producenta uniemożliwia prawidłową komunikację z panelem matrycy.