Nagły brak łączności bezprzewodowej w trakcie rozgrywki sieciowej, brak dźwięku podczas odtwarzania materiału wideo lub zniknięcie dedykowanego układu graficznego w laptopie Gigabyte potrafi całkowicie uniemożliwić korzystanie ze sprzętu. W takich sytuacjach system Windows weryfikuje stan urządzeń peryferyjnych oraz zintegrowanych i przy wykryciu nieprawidłowości oznacza dany element żółtym trójkątem ostrzegawczym. Po otwarciu właściwości takiego podzespołu w aplecie Menedżera urządzeń pojawia się komunikat o treści „Nie można uruchomić tego urządzenia (Kod 10)”. Taki stan rzeczy oznacza, że sterownik podjął próbę zainicjowania pracy modułu, lecz sprzęt nie odpowiedział poprawnie lub oprogramowanie układowe zwróciło nieobsługiwany błąd. W komputerach przenośnych Gigabyte z serii AORUS, AERO, Gaming oraz G5, G6 i G7 problem ten dotyka najczęściej kart sieciowych Wi-Fi/Bluetooth, układów dźwiękowych, magistrali USB oraz procesorów graficznych.
Nagły spadek płynności animacji w trakcie rozgrywki, zacinanie się kursora myszy podczas edycji wideo lub wolniejsze ładowanie ogniwa to pierwsze odczuwalne skutki, gdy w systemie operacyjnym bądź oprogramowaniu zarządzającym pojawia się powiadomienie ostrzegające o niewystarczającej mocy dostarczanej przez zasilacz. Laptopy Gigabyte z serii AORUS, AERO oraz Gaming (G5, G6, G7) wykorzystują wydajne procesory oraz dedykowane układy graficzne, które do pracy pod obciążeniem wymagają stabilnego źródła prądu o ściśle określonych parametrach. Kiedy układ sterujący wykryje, że pobór energii jest zbyt niski lub nie odpowiada fabrycznym normom, automatycznie przełącza podzespoły w tryb ochronny, drastycznie obniżając ich taktowanie. Skutkuje to natychmiastowym dławieniem wydajności, czyli tak zwanym throttlingiem energetycznym, uniemożliwiając komfortowe korzystanie z komputera.